13.02.2012

Ostatnimi czasy...

     ... trochę zwolniłem jeśli chodzi o samorozwój. Głównie za sprawą choroby a później przeziębienia, zapewne spowodowanego nie doleczeniem. Cały czas jednak uczę się japońskiego i zacząłem poprawę mojego angielskiego. Więcej też robię z informatyką i czytaniem książek. Zrezygnowałem za to z treningów i biegania aż zrobi się cieplej.
     Teraz ponownie ruszam pełną parą, w maju matura, zima się kończy i trzeba się brać do roboty ;) Pozdrawiam i motywujący demotywator na koniec:



02.02.2012

Gra ktoś w szachy ?

     Nigdy nie umiałem grać w szachy i nie znałem nikogo kto by umiał. W sumie to nie powinno nikogo dziwić, w dzisiejszych czasach tego typu rozrywki to epoka kamienia, mimo to zawsze mnie intrygowały. Gra w szachy kojarzyła mi się zawsze z geniuszem. To geniusze w filmach zawsze byli szachowymi mistrzami, bez względu czy ich dziedziną była medycyna, informatyka czy szpiegowanie rządu Stanów Zjednoczonych :P ,ale nawet jeśli to tylko filmy to same szachy uczą myślenia, strategi, przewidywania i analizowania, co przydaje się w całym życiu. Własnie z tego powodu postanowiłem nauczyć się tej gry. Jak na razie rozegrałem jedynie jakieś 20 parti na poziomie 1/10 w zakładce GRY Windowsa 7 i mimo wielu przegranych nauczyłem się podstaw. Dzięki funkcji ( z której już nie korzystam ) która podświetla pola na które może przesunąć się dany pion, nauczyłem się w jaki sposób poruszają się wszystkie figury. Kiedy chcesz wejść na niedozwolone pole komputer wyświetla błąd z instrukcją i nazwą figury, co nauczyło mnie ich nazw. Obecnie idzie mi coraz lepiej i chociaż wygrywam jedynie co 5 rozgrywkę na poziomie 'przedszkole' to fajnie by było być przynajmniej dobrym w tą grę. Teraz mam zamiar dalej próbować i informować na blogu o moich postępach ;) A jak z wami ? Potrafi ktoś grać w szachy ? ^_^

27.01.2012

Chory ;(

     Od 5 dni leże w łóżku, oglądam telewizję i śpię. Nie zaglądałem na bloga i nic nie robiłem, co jest oczywiste w takiej sytuacji ale również frustrujące. Od miesiąca udało mi się regularnie uczyć japońskiego, ćwiczyć, biegać, ograniczyć komputer i czytać co jest niezłym początkiem. Obecnie każdy z tych nawyków został przerwany i trzeba go zaczynać od nowa. Niby 5 dni to nic wielkiego ale jeśli ktoś próbował wprowadzać nowy nawyk do życia to sam wie że mała przerwa wystarczy żeby wszystko zniszczyć. Już czuję się lepiej dlatego od jutra ( ewentualnie niedzieli ) zaczynam walczyć od nowa ;) zobaczymy jak wyjdzie.
     

21.01.2012

Cały czas nawyki

     Postanowiłem usunąć zakładkę "miesięczne cele", ponieważ w moim przypadku się to raczej nie sprawdza. Na początku wzorując się na innych blogach tego typu narzuciłem sobie cele i postanowiłem jest zrealizować do końca miesiąca. Jak się jednak często okazuję, im więcej masz czasu na wykonanie pracy tym dłużej ci to zajmuje. Zacząłem odkładać zadania na później, bo przecież mam aż cały miesiąc. Wszystko to doprowadziło do zaległości i niechęci. Obecnie wyrobiłem sobie nawyk nauki japońskiego, treningów, biegania i ograniczenia komputera i wszystko idzie super. Przestrzegam swoich zasad i mimo okresowej niechęci do pracy cały czas realizuję wyznaczone sobie cele ;) Niestety nie mogę ich za dużo wprowadzić na raz, a szkoda. Chciałbym coś zrobić z moją dietą, nauką do matury, słodyczami i innymi złymi nawykami, ale to z czasem ;)
    Dołączyłem też do "BGS" co ma mnie bardziej zmotywować do pracy. Lubie czytać blogi innych użytkowników i śledzić ich postępy w realizacji wyznaczonych celów. Jest to bardzo motywujące i pokazuje że  jeśli się bardzo chcę to można wszystko osiągnąć ^_^ Tak więc biorę się do roboty ;)

16.01.2012

Jest dobrze...

     Krótki wpis bo mam ograniczony czas przesiadywania na komputerze, który od 4 dni sumiennie przestrzegam i już widać efekty. Wcześniej nie potrafiłem spędzić dnia bez przeglądania popularnych serwisów internetowych, obecnie tylko po 4 dniach przestaje pamiętać żeby na nie zajrzeć. Chciałbym odzwyczaić się od  nich oraz niektórych seriali na stałe, liczę się się uda ;) . Dobrze idzie również z bieganiem, dzisiaj był czwarty bieg. Jak znajdę czas to stworzę zakładkę na tym blogu, żeby zapisywać postępy. Będzie to dodatkowa motywacja żeby wychodzić w te zimne dni ;P . Wyrabiam sobie również nawyk nauki Japońskiego, co dzień zapisuje co zrobiłem danego dnia w kierunku poznania tego języka. Na ten temat również powstanie zakładka. Zauważyłem że lista miesięczna się nie sprawdzam, lepiej mi idzie z nawykami i wprowadzaniem rutyny nauki i ćwiczeń do mojego życia. Ogólnie jest super jeśli chodzi o rozwój, oby tak dalej ;)

Dodatkowo motywujący Demotywator ;P

12.01.2012

Ograniczenie komputera

     Przez ostatnio tydzień zapisywałem dokładnie co robię i ile czasu spędzam na komputerze. Dzisiaj zebrałem wszystkie dane i przeliczyłem ile dziennie czasu spędzam na przeglądaniu internetu, oglądaniu seriali, anime i innych mniej i bardziej produktywnych rzeczach. Jak się okazało średnio dziennie spędzałem 5h przed monitorem i trochę mnie to zaszokowało. Pamiętam tygodnie kiedy jeszcze więcej mi to zajmowało. Gdybym przez ten czas uczył się Japońskiego po roku mógłbym czytać i pisać, a po dwóch spokojnie prowadzić rozmowy z Japończykami, a gdyby to było pisanie stron internetowych był bym w stanie spokojnie dorabiać sobie na małych projektach albo tworzyć coś dużego na własną rękę. Tak więc od dzisiaj ustawiam sobie limit połowy tego czasu, a konkretniej zamierzam nie spędzać więcej niż 2,5 godzin przed komputerem. Wyjątkiem od tej reguły są specjalne wypadki kiedy będę musiał napisać jakąś pracę ale wtedy nie mogę włączać GG, FB, Kwejka i innych tego typu rzeczy. Wszystko to ma na celu głównie odciąć się od różnych seriali, anime i niepotrzebnych stron internetowych które tylko marnują czas, a nic nie dodają do mojego życia.
Zaczynam od jutra, zobaczymy jak to wyjdzie ;)

09.01.2012

Nawyki są lepsze

     Zakładając tego bloga wzorowałem się na innych, podobnych o rozwoju osobistym. Jednym z ważniejszych elementów była miesięczna lista zadań do wykonania. Na początku jakoś szło ale zauważyłem że mam dużo złych nawyków w życiu codziennym, której utrudniają mi wykonywanie tych zadań. Jak na razie najlepiej idą mi ćwiczenia które średnio wykonuję co trzeci dzień i w tym przypadku nie mam problemów z motywacją, ponieważ powoli staje się to rutyną. Myślę że obecnie powinienem bardziej się skupić na wypracowaniu nowych nawyków i zastąpieniu czymś innym tych złych. 
     Dzisiaj zamiast wstać o 7 wstałem o 5 i przebiegłem jakieś 2 km po czym czuję się wspaniale ;), mam zamiar kontynuować bieganie i zapisywać rezultaty na tej stronie. Od 3 dni również zacząłem zapisywać kiedy i co robię na komputerze. Potrafię spędzić nawet parę godzin oglądać seriale, grając i przeglądać internet, jest to straszne marnowanie czasu i czasem zamiast wyjść ze znajomymi wolę oglądać samemu film, dlatego chcę ten nawyk również zmienić. 
     Zatem biorę się do roboty ;) Pozdrawiam i powodzenia dla tych którzy chcą zmienić swoje życie na lepsze ^_^

02.01.2012

Ciężkie początki

     Już jakiś tydzień realizuję postanowienia styczniowe i powiem szczerze że nie jest to łatwe zadanie. Teraz uważam że chyba moje cele były zbyt ambitne jak na początek. Wciąż wierzę że zrealizuję wszystko z mojej listy choć nawet połowa była by dużym sukcesem. Przy okazji zauważyłem że mam bardzo dużo złych nawyków w moim przeciętnym dniu i chciałbym z czasem jeden po drugim je zmieniać. Szczególnie te żywieniowe oraz zdrowotne.
     Ogólnie to nie ma za bardzo o czym pisać bo o porażkach nie chcę, a sukcesów jeszcze nie ma ;P ale daję znać że wciąż trwam w postanowieniu bycia lepszym sobą ;) Pozdrawiam